poniedziałek, 6 Lipiec 2020,
imieniny obchodzą: Dominika, Łucja

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Wełniany lider

Wełniany lider

data dodania: 2020-06-23 11:07:43

Przedsiębiorstwo IL-TEX z Zawiercia to przykład firmy, która sprawnie realizuje społeczną odpowiedzialność biznesu.

Przedsiębiorstwo IL-TEX z Zawiercia to przykład firmy, która sprawnie realizuje społeczną odpowiedzialność biznesu.

Jeden z największych w kraju producentów pościeli wełnianej, antyalergicznej i artykułów rehabilitacyjnych. Firma, która mimo dynamicznego rozwoju i szybko rosnącego zysku potrafi zrobić „coś dobrego” także dla innych. To bezinteresowna pomoc, właściwe podejście do pracowników i dobre relacje z kontrahentami. Przedsiębiorstwo IL-TEX z Zawiercia to przykład firmy, która sprawnie realizuje społeczną odpowiedzialność biznesu. Wełniany biznes Początek lat dziewięć dziesiątych. Iwona Szczygieł pracuje w szkolnictwie, jednocześnie studiując. Jej mąż jest górnikiem. Czasy są ciężkie. Niełatwo związać koniec z końcem. W ręce młodej kobiety trafia ogłoszenie niemieckiej firmy produkującej wyroby wełniane, poszukującej osoby na stanowisko prelegenta. Pani Iwona postanawia zaryzykować. Jedzie na spotkanie. Ponieważ jest osobą bardzo otwartą i komunikatywną, udaje jej się pokonać setki kontrkandydatów. Dostaje dobrze płatną pracę. Niestety po pewnym czasie okazuje się, że polityka niemieckiego przedsiębiorstwa nie jest dostosowana do ówczesnych realiów polskiego rynku. Firma wycofuje się z naszego kraju. Jednak pani Iwona nie załamuje się. Ma już swój pomysł na biznes. Wraz z mężem postanawia niejako kontynuować dzieło niemieckiego pracodawcy. Rok 1993 to początek działalności firmy ILTEX. Przez kolejne lata przedsiębiorstwo dynamicznie się rozwija. Pierwsza maszyna, własna szwalnia w wynajętym małym domku. Potem park maszynowy w wynajętym budynku. Dziś jest jednym z najnowocześniejszych w kraju. Właściciele zaczynali od produktów wełnianych, stopniowo poszerzając asortyment. Obecne produkty to nie tylko pościel, ale także kołdry, poduszki, ocieplacze stawów i inne produkty rehabilitacyjne. – „Poruszamy się w gamie produktów wełnianych, a zarazem ładnych i praktycznych” – wyjaśnia Martyna Szczygieł- Boryń, kierownik działu handlowego. – „Staramy się, aby nasze produkty były ciekawe, praktyczne oraz aby można było z nich wygodnie korzystać także w ciągu dnia. Poza tym oferowane przez nas wyroby mają szeroki zakres cenowy i wykonane są z różnego rodzajów wełny, m.in. owiec australijskich, nowozelandzkich i polskich. Każdy z rodzajów wełny jest inny w dotyku oraz w obróbce, co wpływa zarówno na cenę, jak i na jakość produktu”. Danuta Miśta, kierownik działu administracyjnego oraz rzecznik prasowy firmy, dodaje: „Głównym produktem jest pościel wełniana. Ale równie dobrze sprzedają się produkty prozdrowotne – wygodne pasy ocieplające stawy oraz nasz autorski produkt, śpiworek-maskotka MiśIltuś dla dzieci w wieku od 2-10 lat, który w 2006 roku został uhonorowany w konkursie miesięcznika Mam dziecko« w kategorii super produkt”. Odbiorcami są głównie sieci hipermarketów, ale także klienci indywidualni z całej Polski i z zagranicy.

 

Wyszkolony pracownik

 IL-TEX to obecnie ok. 75 pracowników, zatrudnionych od poniedziałku do piątku w systemie dwuzmianowym. Warto podkreślić, że firma jest przedsiębiorstwem rodzinnym, w którym pracuje także mąż, siostra oraz córka p. Iwony. Koligacje rodzinne nie zaburzają atmosfery w pracy. Wszyscy traktowani są równo, a każdy z pracowników może liczyć na awans, nawet na stanowiska kierownicze. Potwierdza to kierownik produkcji, który sześć lat temu zaczynał jako krojczy. Dzisiaj piastuje już wyższe stanowisko. – „Od dwóch lat jestem kierownikiem. Mam odpowiedzialne stanowisko. Pracuje się dobrze, choć jak w każdej firmie są lepsze i gorsze momenty. Godziny pracy to generalnie 7-15, ale jest wiele spraw, które trzeba czasami załatwić po godzinach pracy. Oczywiście szefowa rekompensuje nam wszystkie nadgodziny. Poza tym, co warto podkreślić, odkąd tu pracuję, nie zdarzyło się, aby ostatniego dnia miesiąca jakikolwiek pracownik nie dostał wypłaty. Wynagrodzenie zawsze jest na czas”. Firma szczególnie dba o rozwój swoich pracowników. Liczne szkolenia skierowane są do handlowców, księgowych, kadrowych, kierownika produkcji i magazynu. Pracownicy mają również prawo skorzystania z kursów, które sami wybiorą. Pani Iwona jest pracodawcą otwartym na tego rodzaju działania. – „Osobiście korzystałem z dwóch szkoleń” – mówi kierownik produkcji. – „Pierwsze było z negocjacji handlowych. Trener był bardzo dobry, co w przypadku tego rodzaju zajęć było szczególnie ważne. Drugie szkolenie było ściśle związane z obsługą programu wdrażanego w naszej firmie, na który otrzymaliśmy dofinansowanie z Unii Europejskiej”. Przedsiębiorstwo posiada fundusz socjalny. Pracownicy mogą ubiegać się o dofinansowania do wyjazdów dzieci na zielone szkoły”. Poza tym firma przygotowuje paczki świąteczne. Każdego roku organizowana jest wigilia dla pracowników, wszelkiego rodzaju imprezy integracyjnej wycieczki zakładowe.

– „We wrześniu byliśmy na wycieczce w Kazimierzu” – mówi kierownik produkcji. – „Wyjazd był bardzo udany. Początkowo był podział. W jednym autokarze jechali pracownicy biurowi, w drugim ci, którzy pracują na produkcji. W trakcie wycieczki zrobiliśmy małą rotację, tak że w drodze powrotnej było już bardzo wesoło”. Z pracy zadowolona jest również zastępca kierownika magazynu, w firmie od dziesięciu lat. – „Na początku byłam zwykłym magazynierem, ale później awansowałam. Obecnie w magazynie pracuje 8 osób. Osobiście nie narzekam na pracę. Pracuje się dobrze. Godziny pracy są przestrzegane. Nie ma problemu z urlopami, szczególnie tymi na życzenie, co w przypadku kobiet posiadających dzieci jest istotne. Szefowa w tej materii idzie nam bardzo na rękę. Poza tym moje dzieci korzystają z wyjazdów na zielone szkoły. Jeżeli chodzi o imprezy zakładowe, to są one zawsze udane”. Zastępca kierownika magazynu potwierdza, że w zakładzie przestrzegane są wszelkie zabezpieczenia BHP, za które odpowiedzialna jest dodatkowo wyznaczona osoba. Warto wspomnieć również o pracownikach płci męskiej, którzy w ramach wewnętrznej integracji biorą udział w Zawierciańskiej Międzyzakładowej Amatorskiej Lidze Bowlingowej. Zawodnicy wciąż utrzymują się w ścisłej czołówce i reprezentują naprawdę dobrą formę. IL-TEX pamięta o tym, że dbać należy nie tylko o pracowników ,ale także o ochronę środowiska. Jak podkreśla Danuta Miśta: „Wszystkie resztki materiałów staramy się przerabiać. Sporą część wykorzystujemy np. jako wypełnienie do poduszek. Staramy się zużyć wszystko do maksimum. Obecnie jesteśmy w trakcie podpisywania umowy z firmą, która sporą część nieprzetworzonych odpadów będzie nam utylizować”.
 

 

Pomocna dłoń 

Iwona Szczygieł to nie tylko przedsiębiorca, którego firma odniosła niezaprzeczalny sukces. To również, a może przede wszystkim kobieta, która potrafi dostrzec problemy lokalnej społeczności, a co najważniejsze stara się w miarę możliwości pomóc w ich rozwiązaniu. Firma p. Iwony pomaga przede wszystkim placówkom oświatowym – przedszkolom i szkołom. Na jej pomoc zawsze mogą liczyć Ośrodek Pomocy Społecznej czy Ośrodek Usług Opiekuńczo-Wychowawczych z Zawiercia. Również parafie, m.in. Św. Stanisława Kostki i Brata Alberta, otrzymują bezinteresowną pomoc w postaci zabawek, które są przekazywane na organizowane przez nich loterie dla najmłodszych parafian. Już od czterech lat świetnie układa się współpraca firmy ze Szkołą Podstawową nr 9 w Zawierciu, gdzie p. Iwona wspiera coroczny międzyszkolny konkurs czytelniczy. – „Cztery lata temu odwiedziłam IL-TEX z prośbą o pomoc dla naszych uczniów, biorących udział w konkursie” – mówi Agnieszka Płocharska, nauczycielka nauczania zintegrowanego. – „Byłam onieśmielona i nie przypuszczałam, że moja prośba spotkam się z tak miłym odzewem. Pani Iwona okazał się bardzo ciepłą osobą i od razu zgodziła się pomóc. Co warto podkreślić, jest to pomoc całkowicie bezinteresowna. Co roku otrzymujemy od przedsiębiorstwa śpiwory oraz poduszki, które stanowią atrakcyjne nagrody w konkursie. IL-TEX jest naszym głównym sponsorem” – dodaje nauczycielka. Duże wsparcie otrzymują również uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Zawierciu. – „Od trzech lat p. Iwona finansuje obiady dla dwóch uczniów z naszej placówki. To duże i bardzo ważne wsparcie dla dzieci i ich rodziców. Czasami minimalnie wyższe zarobki rodziców decydują o tym, że nie mogą oni otrzymać oni wsparcia ze strony MOPS-u. W takich przypadkach pomoc jest szczególnie ważna” – podkreśla Barbara Mędrek, kierownik świetlicy. Niezwykle ciekawą formą współpracy są działania podejmowane wraz z Zakładem Poprawczym i Schroniskiem dla Nieletnich w Zawierciu. – „W naszym ośrodku dziewczęta uczestniczą w zajęciach z krawiectwa, które mają przygotować je do pracy w zawodzie. Aby wychowanki mogły zdobyć doświadczenie, szukamy firm, w których mogłyby odbyć praktykę” – wyjaśnia Bożena Sikorska, kierownik warsztatów szkolnych przy ZPiSdN w Zawierciu. – „Z IL-TEX-em współpracujemy od 2008 roku. W pierwszej wycieczce do zakładu uczestniczyła 6-osobowa grupa z opiekunem. Po tej wizycie zawiązała się między nami ścisła współpraca. Dziewczęta oprócz praktyki w zakładzie, gdzie mogły zobaczyć, jak wygląda praca w szwalni, otrzymywały próbki materiałów, z których już w ośrodku tworzyły swoje małe dzieła. Dostały również upominki” – dodaje wychowawczyni.


Artykuł archiwalny rozmowa Joanny Walczak z  przedsiębiorstwem IL-TEX z Zawiercia to przykład firmy, która sprawnie realizuje społeczną odpowiedzialność biznesu.

Zawiercianin Nr 4 (6) Zima 2010.
 

 
Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720