niedziela, 17 Styczeń 2021,
imieniny obchodzą: Antoni, Henryk

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Urzekająca uroda z Łaz

Urzekająca uroda z Łaz

data dodania: 2020-07-10 14:04:00

Kto to taki? To pies, a właściwie suka rasy chart polski o wdzięcznym imieniu.Urzekająca Uroda Full Speed.

W czerwcu 2010 roku zdobyła w Danii „Zwycięstwo Świata”. W 2008 r. w Sztokholmie tytuł „Młodzieżowego Zwycięstwa Świata". Interchampion i Champion Polski, Węgier, Austrii, Słowacji i Luksemburga. Od kilku lat mieszka w Łazach. Kto to taki? To pies, a właściwie suka rasy chart polski o wdzięcznym imieniu. Urzekająca Uroda Full Speed.

Właścicielką Urzekającej Urody jest mieszkanka Łaz, Teresa Legieta. Z wykształcenia technik rolnik o specjalności hodowla zwierząt. Na co dzień pani Teresa zajmuje się strzyżeniem psów, jednak jej największą pasją, zajmującą większość wolnego czasu, jest hodowla psów rasowych, konkretnie chartów polskich.  Charty polskie to piękne i dostojne zwierzęta. Bardzo mądre, choć mają specyficzny charakter z pewnością nie jest to pies dla każdego”  opowiada. Urzekająca Uroda jest z Teresą Legietą już siedem lat. W tym czasie stała się championem 16 krajów Europy, zdobywając liczne tytuły. Uroda to także jeden z nielicznych psów na świecie, któremu dwukrotnie udało się zdobyć najważniejszy tytuł, jakimi są „Zwycięstwo Świata" i „Zwycięstwo Europy”. We wrześniu 2010 r. na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Krakowie suczka została uznana za „Najpiękniejszego psa nas polskich”. „To wyjątkowo piękna suka. Ale dla mnie to również członek rodziny. Przyjaciel na dobre i złe”  mówi Teresa Legieta. Zamiłowanie do czworonogów pani Teresa przejawiała już w dzieciństwie.„Mama zawsze przypomina mi, że nie chciałam żadnych zabawek, lecz psa. Rodzice myśleli, że to chwilowy zapał, że szybko mi przejdzie. Mówili, że gdy wyjdę za mąż, to wówczas kupię pieska. I rzeczywiście. Pierwszego psa rasowego kupiłam 30 lat temu, zaraz po ślubie. Był to owczarek niemiecki. Oczywiście z rodowodem, ponieważ zawsze miałam takie ambicje, żeby zajmować się wystawianiem psów, choć na początku nie wiedziałam, na czym to polega”  wspomina. Miłością do czworonogów pani Teresa zaraziła również męża, dzieci oraz chrześniaka Mateusza, który zawodowo zajmuje się prezentacją psów na całym świecie. Jak mówi, jeśli ktoś planuje zająć się hodowlą psów rasowych, to niezwykle ważne jest wsparcie i akceptacja rodziny. Kynologia bowiem wymaga dyscypliny, cierpliwości, rezygnacji z własnego wolnego czasu na rzecz wystaw i pielęgnacji piesków.„Gdy Uroda miała szczeniaki, trzy tygodnie spałam na karimacie na podło-dze, doglądając sukę oraz szczeniaki, czy wszystko jest w porządku” opowiada. „Nie wyobrażam sobie jednak, żeby w domu nie było psa, że po wejściu, na dzień dobry, może nie być merdających ogonów. Psy to cząstka mnie samej. I choć z psami jestem związana już 30 lat, to wciąż odkrywam w nich coś nowego. To niesamowite, wyjątkowe zwierzęta” dodaje. Aktualnie oprócz Urzekającej Urody w domu Teresy Legiety mieszkają Dar Historii Ranbaza oraz Dworska Ulubienica Ranbaza – również charty polskie, dzieci Urody. „W domu były jeszcze Duma Narodowa, Dzierzko Wspaniały, Dziedziczka Helena, Dziarski Chwat, Dobra Sława oraz Demokracja Szla-checka. Skąd te nazwy. Po prostu zaglądam do słowników staropolskich, książek historycznych i szukam imion dla szczeniąt. Psy z mojej hodowli mają nazwy dwuczłonowe, polskie i wyjątkowe”  wyjaśnia. Pozostałe szczeniaki zamieszkały w Norwegii, Francji, Niemczech i Słowacji. „Bardzo przeżyliśmy oddanie każdego szczeniaka nowym właścicielom. Wcześniej jednak robiliśmy wywiady z nimi, żeby mieć pewność, że będzie to odpowiedni dom. Mamy to szczęście, że żaden z piesków nie poszedł w ręce amatora, tylko do miłośników rasy. Dziś jesteśmy ze sobą w stałym kontakcie. Wymieniamy się zdjęciami i chwalimy osiągnięciami” wyjaśnia pani Teresa. Zapytana, czym jest dla niej hodowla psów, odpowiada krótko: pasją i dążeniem do doskonałości w rasie, którą hoduje. Na zakończenie Teresa Legieta mówi: „Żeby dojść do takiej doskonałości, jaką jest Uroda, hodowca musi znać podstawy biologii i genetyki. Należy sięgnąć wstecz do historii kilku pokoleń danego psa, by wiedzieć, jak był on zbudowany, jaki miał kolor sierści, charakter itp. Szczenięta posiadają geny wielu przodków i nie rodzą się podobne wyłącznie do rodziców, lecz również do dziadków i pradziadków. Natomiast naukę pięknego prezentowania należy rozpocząć już w wieku szczenięcym psa. Nieraz to żmudna praca, ale warto. Reszta należy do sędziego, który ocenia pieska podczas wystawy. Mimo iż Uroda jest najbardziej utytułowanym chartem polskim w naszym kraju,przed każdą prezentacją towarzyszy mi adrenalina, ale staram się tego nie okazywać, bo psy szybko wyłapują emocje człowieka. Po zawodach zarówno mnie, jak i moich podopiecznych czeka nagroda w postaci błogiego spokoju w cieniu stuletniej lipy, która rośnie przed naszym domem.

Artykuł archiwalny rozmowa Piotra Piszczyka 


Zawiercianin Wiosna 2014 nr 1 (18)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720