poniedziałek, 26 Październik 2020,
imieniny obchodzą: Lucyna, Lutosław

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / To idzie młodość

To idzie młodość

data dodania: 2020-07-06 18:23:19

Jednak w ich przypadku wielkość nie ma najmniejszego znaczenia, bo jakości i zapału do działań mogłaby im pozazdrościć niejedna znacznie większa inicjatywa.

Obserwuję ich działania niemal od początku istnienia tej organizacji. Młodzi, aktywni, chętni do działania ludzie niesamowicie rozwinęli skrzydła w ciągu zaledwie trzech lat. Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Jury Krakowsko-Częstochowskiej (w skrócie:TPJ) skromnie określają siebie jako „niewielką organizację”. Jednak w ich przypadku wielkość nie ma najmniejszego znaczenia, bo jakości i zapału do działań mogłaby im pozazdrościć niejedna znacznie większa inicjatywa.


Impuls

Wszystko zaczęło się od projektu „Z Teatrem na Ty”, którego realizacja miała miejsce przed kilkoma laty w Ośrodku Pomocy Dziecku i Rodzinie w Górze Włodowskiej. Wychowankowie placówki oraz młodzi mieszkańcy gminy Włodowice mieli okazję zarazić się sztuką, uczestnicząc m.in. w warsztatach teatralnych i wokalnych oraz w zajęciach twórczego myślenia. „Projekt realizowany przez Centrum Inicjatyw Lokalnych pokazał nam pewną ścieżkę. Wskazał możliwości pozyskiwania funduszy na realizację ciekawych działań. Od niego wszystko się zaczęło. Pojawił się pomysł założenia stowarzyszenia. Szybko udało się zebrać grupę inicjatywną, chętną do działania”  wspomina Łukasz Podsiadło, prezes organizacji. Towarzystwo zaczęło funkcjonować 16 lutego 2010 r. Mimo potencjału ludzkiego, jakim organizacja dysponuje do dziś, początki nie były łatwe. Przez pierwsze miesiące członkowie wdrażali się w procedury pozyskiwania środków, uczyli się zarządzania, sprawnego rozliczania projektów, uczestniczyli w licznych szkoleniach. Dużą pomoc zaoferowało im Centrum Inicjatyw Lokalnych.„Początkowo CIL udzielał nam wsparcia technicznego. Oczywiście na obecnym etapie również współpracujemy, bo stale potrzebna jest pomoc merytoryczna, ale dzięki realizacji licznych projektów udało się nam zdobyć sprzęt, który wykorzystujemy w swoich działaniach. Staliśmy się bardziej samowystarczalni”  opowiada Łukasz Podsiadło. Organizacja działa przede wszystkim na rzecz promowania Jury KrakowskoCzęstochowskiej, ekologii i zdrowego stylu życia. Za priorytet przyjęła rozwijanie potencjału dzieci i młodzieży z mniejszymi szansami. Projekty realizowane przez Towarzystwo skupiają się przede wszystkim na zagospodarowaniu czasu wolnego tej grupy w sposób aktywny i twórczy, stwarzając możliwość rozwoju talentów czy uwrażliwiając na sztukę. Skąd czerpią pomysły? Jak podkreśla Łukasz Podsiadło, to dobra współpraca z młodzieżą daje możliwość poznania konkretnych zainteresowań i potrzeb przyszłych uczestników zajęć.

Kuchnia, fotografia i taniec

Tematyka i zakres przedsięwzięć realizowanych przez Towarzystwo są bardzo urozmaicone. Pierwszym pomysłem, który udało się wprowadzić w życie dzięki wsparciu finansowemu Starostwa Powiatowego w Zawierciu były „Warsztaty dobrego smaku – lokalne warsztaty kulinarne”. Piętnaście dziewcząt z grupy usamodzielniania z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Górze Włodowskiej uczestniczyło w spotkaniach z dietetykiem i psychologiem. Głównym punktem projektu były jednak warsztaty kulinarne, prowadzone przez członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Góry Włodowskiej i Włodowic.  „Udało się nawiązać współpracę międzypokoleniową. Panie były zaskoczone ogromnym zaangażowaniem dziewcząt, które lubią gotować. Współpraca rozwinęła się do tego stopnia, że paniedo dzisiaj odwiedzają podopiecznych placówki. Poza tym, co bardzo istotne, realizacja projektu umożliwiła dziewczętom doszlifowanie umiejętności kulinarnych, które mają szanse wykorzystać w soboty i niedziele, gdy samodzielnie przygotowują posiłki w Ośrodku”  mówi Katarzyna Podsiadło z TPJ. Pomysł kolejnego przedsięwzięcia zrodził się przypadkiem. Jeden z wychowanków placówki wygrał w konkursie aparat i zaczął interesować się fotografią. Do swojej nowej pasji przekonał członków Towarzystwa do tego stopnia, że postanowili napisać projekt. Tym razem fundusze udało się pozyskać z programu „Młodzież w działaniu”. Przez cztery miesiące młodzi ludzie z Góry Włodowskiej i okolic uczestniczyli w fotograficznych warsztatach i wyjazdach plenerowych na terenie Jury. Został również zorganizowany wernisaż prac uczestników, powstał też kalendarz prezentujący twórczość dzieci i młodzieży. Mimo że projekt „Jura w obiektywie młodzieży” zakończył się w marcu 2011 r., jego uczestnicy nadal chętnie fotografują. Przy każdej okazji biorą aparat do ręki i oddają się pasji. Jeden z uczestników projektu odniósł nawet sukces, gdyż wziął udział w konkursie organizowanym przez Starostwo Powiatowe w Zawierciu i otrzymał wyróżnienie za wykonane zdjęcia. Drugi rok działalności Towarzystwa był dla jego członków bardzo pracowity. Do końca grudnia udało się zrealizować jeszcze dwa ciekawe przedsięwzięcia. Pierwsze nosiło nazwę „Wakacje z dinozaurami”. Jego uczestnicy zgłębiali wiedzę nt. Jury Krakowsko-Częstochowskiej i dokładniej poznali okres, gdy żyły te wielkie gady. W ramach projektu dzieci wzięły udział m.in. w warsztatach plastycznych oraz w wycieczce do Parku Dinozaurów w Inwałdzie. Kolejny skupiał się na rozwijaniu zamiłowania młodych ludzi do tańca. Dzięki zajęciom w „Akademii tańca” dzieci i młodzież poznali różne techniki tańca, uczestniczyli w zajęciach z psychologiem i mieli okazję wyjazdu na spektakl do Gliwickiego Teatru Muzycznego i Opery Śląskiej w Bytomiu. Zajęcia prowadził Marcin Piotrowski ze szkoły tańca „Patman Dance Studio”, uczestnik telewizyjnego show „Got to dance”.

Zaangażowanie i samorealizacja

Aktywność w organizacji społecznej wiąże się z ogromnym zaangażowaniem zarówno swojego czasu wolnego, jak i posiadanych umiejętności. Członkowie TPJ dobrze o  tym wiedzą. Mimo iż każdy z nich pracuje w innej branży i ma swoje życie osobiste, to znajdują chęci, aby realizować poszczególne inicjatywy. Jedną z osób aktywnych jest Marta Czyż-Mucha, członkini organizacji. Dla niej taka działalność to także możliwość samorealizacji.  „Praca w Towarzystwie daje mi dużo satysfakcji oraz radości. Angażuję się w miarę posiadania wolnego czasu. Jest to pomoc wszechstronna, od przygotowania sali do zajęć, poprzez robienie zdjęć do dokumentacji projektowej, po nagrywanie krótkich filmów itp.”. Na pytanie, który z projektów podobał się jej najbardziej, odpowiada krótko: „Wszystkie realizowane przez nas inicjatywy są ciekawe, ale najbardziej przypadł mi do gustu projekt taneczny z Marcinem Piotrowskim. To młody, pełen pasji człowiek, który potrafił przekazać swoją wiedzę w ciekawy sposób”. Katarzyna Podsiadło nie potrafi wskazać najciekawszego projektu. Dla niej każda inicjatywa to okazja do poznania prawdziwych pasjonatów: „Dzięki projektom mamy okazję poznać pozytywnie zakręconych ludzi, którzy chcą robić fajne rzeczy dla dzieci i młodzieży. Takimi osobami są na pewno Marcin Piotrowski, Patrycja Grzebieluch, fotograf Jakub Zembik czy pan Marcin – kucharz, który prowadzi u nas obecnie warsztaty kulinarne. Poza tym działalność w stowarzyszeniu to dla mnie okazja do rozwoju, uczenia się rozmaitych rzeczy. Z projektów czerpią wiedzę uczestnicy, ale również my jako organizatorzy”. Pani Kasia na co dzień pracuje jako psycholog. Praca ta często jest bardzo trudna, wymagająca i wyczerpująca.Działalność w stowarzyszeniu to dla niej odskocznia od codziennej rzeczywistości oraz ogromna radość.„Cieszę się, że mogę zaproponować dzieciom zajęcia, które umożliwiają ich rozwój. Proponuję im różne formy spędzania wolnego czasu. Mam poczucie satysfakcji”  dodaje. Początkowo organizacja realizowała niewielkie projekty. Zależało im jednak na pozyskaniu funduszy pozwalających przeprowadzić więcej działań. Wysiłki nie poszły na marne  pozyskali środki na dwie inicjatywy finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Od sierpnia 2012 r. dzieci i młodzież z gminy Włodowice zgłębiają tajniki sztuki kulinarnej i fotograficznej.  „Cieszymy się, że udało się nam w końcu pozyskać fundusze unijne. To był dla nas bardzo intensywny rok, tym bardziej, że dwa równoległe projekty z EFS wymagają zdecydowanie większego zaangażowania z naszej strony. Ale na pewno warto”  podkreśla prezes Podsiadło. Również trzeci projekt realizowany w tym samym czasie jest dla członków TPJ dużym wyzwaniem. W przedsięwzięciu o nazwie „Dance and move” biorą udział uczniowie szkoły podstawowej we Włodowicach. Zarówno grupa uczestników projektu, jak i miejsce jego realizacji to dla stowarzyszenia nowość. Jednak już dziś można powiedzieć, że projekt odniósł sukces. Ważne dla członków stowarzyszenia jest też nawiązanie współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną w Marciszowie. Dzieci z Ośrodka Pomocy Dziecku i Rodzinie w Górze Włodowskiej odwiedziły siedzibę OSP, a innym razem  dzięki działaniom nad akwenem wodnym we Włodowicach  miały okazję przekonać się, jak interesująca i jednocześnie wymagająca poświęceń jest praca strażaka.

Pozytywne wibracje

Każda inicjatywa TPJ ma swoją kontynuację po zakończeniu projektu.Tak jak projekt kulinarny, dzięki który udało się nawiązać trwałą współpracę z Kołem Gospodyń Wiejskich, albo „Akademia tańca”, po której uczestnicy cały czas tańczą i tworzą nowe układy choreograficzne. Zdobyte umiejętności mogli zaprezentować podczas zawierciańskiej majówki, na Pikniku Rodzinnym organizowanym przez PCPR w Zawierciu czy podczas Przeglądu Talentów w Kłobucku.Towarzystwo stale się rozwija. Na realizację czekają kolejne pomysły.„Mamy już zaplanowane konkretne inicjatywy. Czekamy tylko na pojawienie się możliwości otrzymania dofinansowania. W przyszłym roku na pewno poszerzymy grono odbiorców naszych działań” podsumowuje Łukasz Podsiadło.

Artykuł archiwalny rozmowa Joanny Walczak  


Zawiercianin ZIMA 2012 Nr 3 (13)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720