wtorek, 4 Sierpień 2020,
imieniny obchodzą: Dominika

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Służyć po przez przyjażń

Służyć po przez przyjażń

data dodania: 2020-06-26 12:44:40

Jeden z oddziałów organizacji istnieje w Zawierciu. Niedawno minęła piąta rocznica jego utworzenia.

Dewiza Śląskiej Grupy Wojewódzkiej IPA, wyrażona w zaledwie trzech słowach, w pełni oddaje idee przyświecające działalności stowarzyszenia. „Służyć poprzez przyjaźń” – bo tak ona brzmi, ma mobilizować policjantów do rozwoju i aktywności nie tylko zawodowej, lecz przede wszystkim do codziennego działania na rzecz społeczności lokalnej i samej organizacji. Jeden z oddziałów organizacji istnieje w Zawierciu. Niedawno minęła piąta rocznica jego utworzenia.

IPA – skrót od angielskiej nazwy International Police Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Policji) to największa tego typu organizacja na świecie. Zrzesza ona aż ponad 322 tysiące policjantów z 60 krajów. Stowarzyszenie łączy wszystkie policyjne służby, bez różnicy stopnia, wykształcenia, płci, narodowości czy wyznania. Przynależność do IPA daje możliwość udziału w krajowych i międzynarodowych wyjazdach i szkoleniach, imprezach turystycznych, kulturalnych czy sportowych. IPA to tak- że platforma porozumienia i solidny fundament pod budowę prawdziwych policyjnych przyjaźni. Mimo że początki działalności IPA datujemy na rok 1950, utworzenie polskiej sekcji stowarzyszenia było możliwe dopiero po transformacji ustrojowej końca lat 80. W 1990 r. poznańscy policjanci nawiązali pierwsze kontakty międzynarodowe z funkcjonariuszami z Francji, którzy zapoznali przedstawicieli polskich służb mundurowych z zasadami i ideami przyświecającymi działalności stowarzyszenia. Od tamtej pory sukcesywnie powstawały kolejne regiony IPA zrzeszające policjantów z całego kraju, w tym z terenu województwa śląskiego. W 40 regionach Śląskiej Grupy Wojewódzkiej IPA skupionych jest 3800 członków. To stawia ją w pozycji największej grupy wojewódzkiej w Polsce. Wśród nich znajdziemy też sekcję zawierciańską – liczebnie niewielką, za to niezwykle ambitną i nastawioną na ciągły rozwój. – „Zawierciański Region IPA nie jest duży. Razem z członkami honorowymi zrzesza 50 osób. Pomimo tego jesteśmy jednym z najlepiej i najprężniej działających regionów na Śląsku. W tym roku obchodzimy piątą rocznicę powstania naszego Regionu IPA” wyjaśnia Adam Granat, przewodniczący zawierciańskich struktur. Przy prezentacji każdego stowarzyszenia czy organizacji pojawia się pytanie o misję, cel i efekty, jakie niesie za sobą ich działalność. W deklaracjach stowarzyszenia czytamy, że IPA powstała, aby „pogłębiać wiedzę kulturalną i doświadczenia swoich członków, jak również wymieniać doświadczenia między krajami, a w ramach swoich możliwości nieść pomoc w zakresie socjalnym i wspólnie z innymi dążyć do podtrzymywania pokojowego współistnienia na świecie”. Adam Granat przekłada to na konkrety: „Działamy dla dobra naszych członków, ale promujemy także pozytywny wizerunek policji i służb mundurowych poprzez inicjatywy dla lokalnych społeczności. Współpracujemy z liceami mundurowymi – głównie z Zespołem Szkół w Łazach oraz z placówkami w Żarnowcu i Pilicy, prowadząc tam liczne warsztaty i wykłady. Organizujemy również coroczny kurs samoobrony dla kobiet, prelekcje promujące bezpieczeństwo dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz dla uczniów szkół”. Największą do tej pory imprezą zorganizowaną przez zawierciański region IPA był „Niebieski Festyn”, który odbył się podczas dni Zawiercia 2011. – „Myślę, że zakończył się sukcesem – pełny stadion ludzi do samego wieczora” – mówi z dumą pan Adam. „Niebieski Festyn” to impreza mająca na celu propagowanie zasad bezpieczeństwa wśród obywateli oraz zapoznanie ich z różnymi formacjami policyjnymi i charakterem ich pracy. To nie koniec aktywności. Od zeszłego roku stowarzyszeniu udało się zorganizować m.in. miejskie i powiatowe zawody dzieci w JuJitsu, kurs samoobrony dla kobiet, kurs ratownictwa medycznego dla służb mundurowych, prelekcję dotyczącą historii Żydów zawierciańskich, pokazy tresury psów dla klas mundurowych liceów w naszym powiecie oraz warsztaty z technik interwencji czy dwudniowe szkolenia z ratownictwa taktycznego.  „Poza tymi działaniami organizujemy wycieczki integracyjne dla naszych członków, a także wyjazdy zagraniczne. Do tej pory byliśmy w Pradze, Izraelu i Kanadzie – wszędzie część czasu poświęcając na odwiedzenie miejscowej policji” – dodaje przewodniczący Granat. Ponadto ze środków stowarzyszenia ufundowano tablicę w hołdzie zawierciańskim policjantom poległym w Katyniu. Z kolei spontanicznym odruchem serca wobec współczesnych tragedii było wydanie przez IPA z Zawiercia kalendarza – dochód z jego sprzedaży został przeznaczony na pomoc ofiarom tsunami w Japonii. W najbliższych planach stowarzyszenia znajdują się m.in. organizacja cyklicznych warsztatów poświęconych ratownictwu, kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy, piąta edycja kursu samoobrony kobiet czy kolejna edycja biegu niepodległości. – „Wiele przedsięwzięć jest nieplanowanych wcześniej, wynikają z nagłego pomysłu, z potrzeby chwili” – dodaje Adam Granat. Działań byłoby więcej, ale zawierciańska IPA boryka się – jak wiele małych organizacji – z problemami natury finansowej. Składki członkowskie niestety nie wystarczają na realizację wszystkich, często bardzo kosztownych przedsięwzięć.  „Lokalne władze wspierają nasze działania w miarę swoich możliwości, ale to nie starcza na wszystko. Aktualnie szukamy możliwości sfinansowania zakupu fachowego plecaka ratownika medycznego. Jest on niezbędny przy organizowaniu imprez sportowych i turystycznych” – wyjaśnia przewodniczący zawierciańskiego regionu. Jak widać, praca policjantów nie koń- czy się na codziennej 8-godzinnej służbie, pilnowaniu ładu i porządku w mieście. Funkcjonariusze robią znacznie więcej. Wkład IPA w rozwój lokalnego społeczeństwa obywatelskiego jest nieoceniony. Swoje działania kierują niemal do wszystkich mieszkańców okolicy. To dzięki nim zawiercianie mogą poczuć, że na poprawę bezpieczeństwa i ładu w swojej małej ojczyźnie mają wpływ tak- że oni sami. Policjanci zrzeszeni w stowarzyszeniu chcą pokazać, w jaki sposób działają, uczyć zachowania się w krytycznych sytuacjach. Dzięki temu wizerunek policjanta na pewno ulega poprawie. Grup producentów rolnych – bo taka jest oficjalna nazwa zrzeszenia rolników – w naszym województwie nie ma zbyt wiele. Oficjalnie zarejestrowano 19 takich przedsięwzięć. W tym tylko jeden w powiecie zawierciańskim – jest nim właśnie „AGRO-PLANT”. Istnieje od października 2010 r. Wcześniej – jednak bez formalnej rejestracji – również na terenie naszego powiatu funkcjonowała Jurajska Grupa Producencka Zbóż i Rzepaku, której część członków angażuje się w aktualnie działającej organizacji skupiającej rolników. Łączna powierzchnia ich pól wynosi 650 hektarów – dwóch spośród nich to posiadacze oko- ło 2 ha, jeden – 250. Produkcja rolna skupia się wokół rzepaku i słonecznika, a także zboża ozimego, pszenicy ozimej i jarej oraz kukurydzy



Wspólnie się opłaca

 „Zaleta tego układu polega na działaniach ułatwiających relacje z kontrahentami, czyli firmami kupującymi nasze produkty. Sprzedając odpowiednio większe partie, cenę też możemy nieco podnieść” wyjaśnia prezes Grzegorz Lewandowski.„Również zamawiając wspólnie większe ilości środków do produkcji mamy możliwość negocjowania ceny”. Idea tworzenia takich grup jest zawsze taka sama  na rynku w większym gronie można osiągnąć więcej, niż w pojedynkę. Nie byłoby to wszystko jednak możliwe, gdyby nie koordynacja działań i ich jednolity charakter, ustalany wspólnie na poziomie organizacji.  „Każdy z członków działa na swój rachunek, czyli sieje i nawozi ale robi to w taki sposób, jaki został ustalony w grupie. Tak, żeby produkt z różnych gospodarstw dał się później połączyć” mówi prezes Grupy. Skoordynowane działania kilku podmiotów ułatwiają nie tylko uzyskanie wyższej ceny za płody rolne, ale także lepszy dostęp do rynku.  „Rynek potrzebuje partii towaru liczonej w TIR-ach. Idea powstawania grup producenckich jest spowodowana złą strukturą gospodarstw rolnych w naszym kraju  są one małe i nie mają szans osobnego zaistnienia na rynku”  podkreśla Grzegorz Lewandowski. Wspólne dostarczanie większych partii towaru daje szansę na współ- pracę z wielkimi firmami i koncernami.

Artykuł archiwalny rozmowa Bartłomiej Mortas 

Zawiercianin Lato 2012 Nr 1 (11)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720