poniedziałek, 26 Październik 2020,
imieniny obchodzą: Lucyna, Lutosław

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Na Wspólnej. Scenie

Na Wspólnej. Scenie

data dodania: 2020-07-06 13:18:18

Choć mamy różne style, to wspólne korzenie”  to słowa lidera „Wspólnej Sceny”, Kreta, z wideoklipu, który wypromował ten zawierciański projekt muzyczny. Słowo „słowa” ma w tej inicjatywie niezwykłe znaczenie.

Dobra liryka dziś, w doborowym gronie.To kilkunastu typa na jednym mikrofonie. I to jest fakt  na nic tego nie zamienię.Choć mamy różne style,to wspólne korzenie” to słowa lidera „Wspólnej Sceny”, Kreta, z wideoklipu, który wypromował ten zawierciański projekt muzyczny. Słowo „słowa” ma w tej inicjatywie niezwykłe znaczenie. Tak samo ważne, jak „wspólna”.

Rav, Rysa, Mates, Kreto, Dzielny, Garbaty, Rasta, BSH, Piter, Niedźwiedź, Kubańczyk, Rado i Lolek  to cały skład, który przygotował utwór i profesjonalnie zmontowany klip wideo w ramach projektu hip-hopowego o  nazwie „Wspólna Scena”.Wszyscy są z Zawiercia, wszyscy są raperami i dla wszystkich te dwie rzeczywistości oznaczają coś, co motywuje do współpracy. A ta zaowocowała twórczością, który być może zainteresuje nawet osoby nie należące do fanów hip-hopu.

Tworzyć coś własnego

Kiedyś nienawidziłam hip-hopu, ale to dlatego, że go nie znałam mówi Aleksandra Pindych, dyrektorka Miejskiego Domu Kultury w  Myszkowie, gdzie pod koniec sierpnia zorganizowano Festiwalu Sztuki Ulicy. Wystąpili tam m.in. członkowie „Wspólnej Sceny”, choć pod własną hip-hopową marką o nazwie „Incydent”, z której wywodzą się jej liderzy. Podobne zainteresowanie rapem zdawały się wykazywać obecne przed sceną MDK-u osoby najdojrzalsze wiekiem. Nieszczególnie odstraszały je nawet sporadyczne przekleństwa w  tekstach utworów. Podobnych słów nie ma zresztą wiele w zawierciańskiej „Wspólnej Scenie”. Są inne. „Daj mi bit i tych gości z mojego miasta”  tak zaczyna się klip pt. „Zawiercie”, któremu wtórują obrazy z różnych części miasta. Wszystkich członków grupy widać przy skate parku znajdującym się naprzeciw przedszkola nr 8. „Miałem 10 lat, gdy usłyszałem pierwszą kasetę hip-hopową i pomyślałem, że coś w tym jest i warto się w to zagłębić” mówi Kreto, rocznik 1986. Twórcy „Wspólnej Sceny” wolą, żeby mówiono o nich korzystając z pseudonimów. Kreto ma w dorobku wiele utworów solowych oraz wykonywanych wraz z  kolegami z  zawierciańskiej sceny rapowej. Tworzenie takiej muzyki w ramach „Wspólnej Sceny” nie jest jego główną aktywno- ścią na hip-hopowym polu. Do jednego z bardziej znanych utworów Kreta należy kawałek o policji dostępny w Internecie  jak można się łatwo domyślić, nie zawiera on niczego pochlebnego na temat stróżów prawa. Konflikt pomiędzy hip-hopowcami a policją jest zresztą tak stary, jak kultura rapu. Utwór „Zawiercie” skupia się jednak bardziej na tym, co łączy, niż co dzieli. Porozumienie 13 zawierciańskich raperów jest podobnie ważne również dla Pitera, rocznik 1985. Wraz z nim podczas myszkowskiego koncertu Kreto śpiewał: „W takich momentach czuję, że coś mam  że życie dało mi coś poważ- nego, że warto żyć i tworzyć coś własnego”.Tworzenie czegoś własnego to hobby i pasja, choć trzeba ją godzić ze zwyczajnym życiem i pracą zawodową. Piter, jak i inni tworzący „Wspólną Scenę” to osoby, które już kilka lat temu obchodziły dwudzieste urodziny, więc konieczność podjęcia pracy zarobkowej i poważnego zastanowienia się nad własną przyszłością nie jest im obca.

Jak widzimy rzeczywistość

Między innymi dlatego mają świadomość, że aby muzykę i słowa prezentować w jak najlepszy sposób potrzebne są pieniądze. Jak mówi Piter, „Pierwsze utwory nagrywaliśmy na rejestratorze dźwięku w Windowsie. Teraz wszystko idzie do przodu i w muzyce również jest coraz więcej możliwości. Obecnie na pewno łatwiej zrealizować swój projekt muzyczny, ale trudno go wypromować”. Promocją twórczości „Wspólnej Sceny” zajął się właściciel zawierciańskiej firmy tworzącej materiały wideo i foto poświęcenie niecałych 8 minut, w których mieści się utwór „Zawiercie”, pozwala stwierdzić, że efekt jest zaskakujący. Zarówno w warstwie tekstowej, wykonawczej, jak i montażowej. Zaskakujące dla osób, które nie interesują się hip-hopem zbyt intensywnie, mogą być treści wyśpiewywane  nie tylko w ramach projektu „Wspólna Scena”  przez czołowych twórców zawierciań- skiego rapu. Na pierwszym miejscu obecny jest w nich patriotyzm lokalny (wobec miasta) oraz szacunek do swoich kolegów. Choć nie mogło zabraknąć również wątku policji, bo  jak mówi Piter  brak sympatii raperów do mundurowych jest nierzadko podsycany złym traktowaniem młodych ludzi w kapturach przez policję. Na pytanie o to, co jest najważniejsze dla „Wspólnej Sceny”.Piter odpowiada bez wahania: „Miasto i muzyka. Piszemy o tym, jak widzimy cały świat, rzeczywistość”. Odwołując się do słów dyrektorki MDK w Myszkowie  trudno rapowi odmówić słuszności istnienia, a w przypadku niektórych utworów również niezwykle mądrego i przenikliwego spojrzenia na rzeczywistość i trafnego przekazania swoich myśli.

Wspólne dzieło

Wspólna Scena to naprawdę wspólne dzieło. „Każdy coś dorzucił w procesie tworzenia klipu, nie było typowego scenariusza”  mówi Piter. Etap pisania jak to się fachowo określa  tekstu pod bit był dla każdego inny. Sympatyzujący z brzmieniami reggae Rasta podkreśla różnorodne sympatie muzyczne wykonawców. Muzyk opowiada mi: „Najpierw tworzyłem muzykę przez beat-box, póź- niej była gitara. Inspirowałem się takimi wykonawcami, jak Dżem, Maleo Reggae Rockers, Bob Marley. Jeżeli człowiek coś przeżyje, to chce to opisać”. I przedstawić szerszej publiczności występy na koncertach oraz żywiołowe reakcje przyby- łych, jak te w Myszkowie, dają twórcom dodatkową motywację do dalszej działalności. „Wspólna Scena” to zawierciański fenomen muzyki hip-hopowej.Klip „Zawiercie” to także przykład świetnie zmontowanego utworu i dowód na to, że jakość produkcji może znacząco wpływać na zainteresowanie nim. A nawet wzbudzać je wśród osób obojętnych wobec rapu. Liczebność artystów „Sceny” pozwala z kolei stwierdzić, że hip-hopowa scena w Zawierciu jest całkiem nieźle rozwinięta. Liczba artystów niesie ze sobą przekaz, że 13 nie musi przynosić pecha. Na znanym portalu internetowym You Tube teledysk raperów ze „Wspólnej” ma już około 25 tysięcy odwiedzin. W Zawierciu mieszkają niespełna 52 tysiące osób.


Artykuł archiwalny rozmowa Paweł Kmiecik 

Zawiercianin Jesień  2012  Nr 2 (12)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720