niedziela, 17 Styczeń 2021,
imieniny obchodzą: Antoni, Henryk

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Moja wielka pasja

Moja wielka pasja

data dodania: 2020-07-09 12:50:07

Ale jej popularność wykracza daleko poza granice regionu,a wyroby autorstwa pani sołtys cieszą się rosnącym powodzeniem

Od urodzenia mieszka w Biskupicach. Jest sołtysem tej niewielkiej miejscowości w gminie Pilica. Ale jej popularność wykracza daleko poza granice regionu, a wyroby autorstwa pani sołtys cieszą się rosnącym powodzeniem. Pani Irena Pilarczyk opowiada o swojej wielkiej pasji w rozmowie z Jakubem Jurczakiem. 

 J.J..:Czym jest dla Pani szydełkowanie i robienie na drutach.

I.P.:Jest to moja wielka pasja, a od dwóch lat jest to również moja praca, ponieważ zarejestrowałam działalność gospodarczą w tej dziedzinie.

J.J.:Jak zaczęła się Pani przygoda z robótkami ręcznymi.

I.P.:Swoją pasją zaraziła mnie wiele lat temu Maria Tarwid, która swego czasu prowadziła w Pilicy kursy robót ręcznych i dziewiarstwa. Moja mama zapisała się na taki kurs, jednak zrezygnowała i to właśnie ja musiałam zająć jej miejsce. Jako młoda dziewczyna płakałam, nie chciałam się uczyć, ale przetrwałam, nauczyłam się i było warto.

J.J.:
Czy po ukończeniu kursu kontynuowała Pani robótki ręczne.
 
I.P.:W tamtych czasach nie było dostępu do nici oraz wzorów. Dziś mamy dostęp do internetu  od kiedy nauczyłam się go obsługiwać, zaczęłam szukać wzorów. W sieci można również nabyć nici w łatwiejszy sposób. Spodobało mi się to i wróciłam do szydełkowania, robienia na drutach i innych robót ręcznych. Robiłam rękodzieła dla siebie i do domu, ale kiedy szafa się przepełniła, uznałam, że można to sprzedać.
 
J.J.:Jak często Pani szydełkuje.
 

I.P.:Obecnie jest to moja praca. Robię to codziennie, szydełko jest ze mną nierozłączne, szydełkuję nawet w trakcie odpoczynku, np. podczas oglądania telewizji.

J.J.:W jaki sposób Pani prace ujrzały światło dzienne.

I.P.:Nie ukrywałam swoich prac, robiłam im zdjęcia i umieszczałam je na Naszej Klasie oraz Facebooku. Kiedyś zobaczy- łam bluzkę, w którą była ubrana księżna Kate Middleton, a następnie wykona- łam taką bluzkę. Później postanowiłam ją sprzedać, wystawiłam na Allegro. Moja bluzka osiągnęła cenę dwudziestu złotych, a za same nici musiałam zapłacić czterdzieści złotych. Nie byłam wtedy zadowolona. Ale tę samą aukcję zobaczyły kobiety z Anglii i zapytały mnie, jaka jest realna cena takiej bluzki. Wtedy zaczęła się moja przygoda z szydeł- kowaniem i zarabianiem na tym oraz z zagranicznymi klientami.

J.J.:Jakie zamówienia otrzymuje Pani najczęściej oraz dokąd są wysyłane.

I.P.:Najczęściej są to sukienki, niedawno robiłam kilka sukien ślubnych. Ciekawe jest to, że ostatnio wysyłałam bluzkę zrobioną na wzór tej, którą nosiła Kate Middleton, do japońskiej ambasady w Belgii. Teraz robię sukienkę na zamówienie dla stałej klientki z Chicago. Wysyłam swoje rękodzieła do Australii oraz państw w Europie, ale najwięcej zamówień otrzymuję ze Stanów Zjednoczonych.

J.J.:Wytwarza Pani również różne ozdoby.

I.P.: Tak, są to dekoracje choinkowe oraz wielkanocne.

J.J.: Czy można się ubrać w Pani wyroby od stóp to głów.

I.P.: Tak, robię sukienki, bluzki, spódnice, skarpetki, spodenki, a nawet bikini.

J.J.Skąd bierze Pani pomysły na nowe kreacje.

I.P.:Bardzo lubię oglądać zdjęcia, na których są widoczne kreacje. Inspiruje mnie to do wytwarzania rękodzieł, które wzbogacam o własne pomysły.

J.J.:Czy warto szydełkować.

I.P.:Oczywiście że warto. Jest to ogromna satysfakcja, kiedy klientka dostaje mój produkt, a następnie wysyła mi zdjęcie w tej kreacji i jest z niej zadowolona oraz mi dziękuje. Poza tym jest to odskocznia od codzienności, można się zająć czymś kreatywnym.

J.J.:Co jest potrzebne, aby zacząć naukę szydełkowania.

I.P.:Chęci, szydełko i nitka

Artykuł archiwalny rozmowa  Jakubem Jurczakiem 

Zawiercianin Zima 2013 nr 4 (17)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720