czwartek, 21 Wrzesień 2017,
imieniny obchodzą: Daria, Mateusz

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Michał Terech – inicjator i animator działań na rzecz krzewienia kultury fizycznej w Zawierciu

Michał Terech – inicjator i animator działań na rzecz krzewienia kultury fizycznej w Zawierciu

data dodania: 2010-11-16 09:23:39

W górnym rzędzie trzeci od lewej Antoni Stróżecki. W środkowym rzędzie obok naczelnika Blany z lewej strony- Stanisław Góralczyk, który przechowywał sztandar ukryty na strychu jego rodzinnego domu przy ulicy Górnośląskiej, fot. arch. autora.

„Przed ustawionemi kolumnami zjawiają się matki chrzestne zawierckiego sokolego sztandaru, który ma być dziś poświęcony; przedstawiciel Związku sokolstwa, druh Terech z Warszawy, druhowie delegaci sokolstwa z Krakowa, władze okręgowe. Czas maszerować na nabożeństwo polowe. Na dany przez naczelnika znak orkiestra gra i pochód rusza w porządku z miejsca… Po obu stronach ulicy gromady publiczności przyglądają się ciekawie niezwykłemu pochodowi, ale widok tych dziarskich drużyn nie raduje snać publiczności, bo ta spogląda ciekawie, ale milcząco. Idziemy przez dzielnicę, zamieszkaną w dużym stopniu przez robotników; troska bezrobocia gnębi ludzi, tłumaczymy sobie”.

Powyższy cytat to fragment opisu uroczystości poświęcenia sztandaru zawierciańskiego gniazda Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, która odbyła się  w dniu 7 września 1924 roku. Sztandar ten powrócił do Zawiercia w dniu 11 listopada 2009 r., przekazany do Izby Muzealnej przez Stefana i Wojciecha Góralczyków. Z długiego i szczegółowego opisu, specjalnie wybrałem ten może niezbyt interesujący fragment o przebiegu uroczystości, która trwała cały dzień. W całym tekście bowiem tylko wtedy wspomina się o „druhu Terechu z Warszawy”.

Współczesnemu zawiercianinowi nazwisko to nic nie mówi. W latach dwudziestych inżynier Michał Terech był wiceprezesem Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” i redaktorem naczelnym pisma „Przegląd Gimnastyczny »Sokół«”. Udział przedstawiciela naczelnych władz Towarzystwa we wspomnianej uroczystości nie był przypadkowy. Był on bowiem związany z Zawierciem przed rokiem 1914 i dla osady fabrycznej, która nabierała miejskiego charakteru, dokonał wiele, zarówno na gruncie zawodowym, jak i społecznym.

Michał Terech ukończył gimnazjum w Radomiu, a następnie podjął studia politechniczne. Jako już dojrzałego inżyniera o długim stażu praktycznym, sprowadził go do Zawiercia właściciel Odlewni „Sambor i Krawczyk” – Marcin Krawczyk, który był ekonomistą. Było to trafne posunięcie. Techniczne rozwiązania wprowadzone do produkcji, związanej wówczas z przekładniami pasowymi, przyczyniły się do zwiększenia wydajności odlewni, a jej wyroby zdobyły uznanie na krajowym rynku.

Przebywając w 30-tysięcznej osadzie fabrycznej, Michał Terech rzucił się w wir pracy społecznej. Działał w wielu znanych wówczas stowarzyszeniach, które funkcjonowały w Zawierciu. Począwszy od sławnej Resursy, poprzez spółdzielnie spożywcze, radę parafialną, komisje wyborcze do rosyjskiej Dumy, a na władzach gminnych skończywszy. Wymieniany jest jako „prezes” gminnej rady w Kromołowie w 1915 roku, tuż przed uzyskaniem przez Zawiercie praw miejskich. Kiedy w 1913 r. powołano w Sosnowcu Stowarzyszenie Techników Zagłębia, Michał Terech został wybrany zastępcą członka komisji rewizyjnej.

„W zdrowym ciele zdrowy duch” – takie hasło przyświecało twórcom pierwszego gniazda „Sokoła” we Lwowie, założonego w 1867 r. W Zawierciu gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” zostało utworzone w 1905 roku, jako jedno z pierwszych w Zagłębiu Dąbrowskim. Działalność tej organizacji opierała się na założeniu, że w drodze do niepodległości niezwykle istotne jest przygotowanie młodzieży pod względem fizycznym, poprzez gimnastykę i uprawianie sportów.

Działalność gniazda w okresie międzywojennym zaznaczała się w różnych dziedzinach życia społeczności Zawiercia. Obejmowała m.in. udział w uroczystościach państwowych, organizację wycieczek krajoznawczych, opiekę nad grobami powstańców styczniowych i organizację zawodów sportowych. Kto dzisiaj pamięta, że członkowie gniazda „Sokoła” przygotowali pierwsze boisko sportowe, które mieściło się obok Domu Ludowego (w tym budynku znajdowała się siedziba „Sokoła”). Na marginesie warto wspomnieć, że na początku lat 20., jeżeli chodzi o gry zespołowe, członkowie zawierciańskiego „Sokoła” uznawali wyższość siatkówki i koszykówki nad „piłką kopaną”.

Nieobca była zawierciańskim Sokołom również działalność kulturalna. W 1910 r. założyli oni chór „Lutnia”, a wielu z nich w późniejszym okresie zasiliło kościelną „Lirę”. Orkiestra „Sokoła” w latach dwudziestych uświetniała swoimi występami i paradami w Zawierciu wszystkie uroczystości państwowe.

Członkowie Towarzystwa wywodzili się z różnych grup społecznych i zawodowych, ale największe zaplecze stanowili pracownicy odlewni „Sambor i Krawczyk” – i nie był to przypadek. Ważnym czynnikiem zachęcającym pracowników odlewni do wstępowania w szeregi „Sokoła” było to, że w szeregach organizacji działał inż. Ignacy Banachiewicz, ale także to, że właśnie z tej fabryki wywodził się współzałożyciel i jednocześnie pierwszy „prezes” zawierciańskiego gniazda, inż. Michał Terech.

Jak wiemy z cytowanej relacji, ten ostatni po odzyskaniu niepodległości przeprowadził się do Warszawy, gdzie aktywnie działał w strukturach „Sokoła” na szczeblu centralnym. O Zawierciu jednak nie zapomniał, czego dowodem był fakt uczestnictwa w uroczystościach związanych z poświęceniem sztandaru.

Ze starych fotografii patrzą na nas zawierciańskie sokoły i sokoliki, wyróżniający się nie tylko oryginalnymi strojami organizacyjnymi. W szarzyźnie dnia okresu międzywojennego stanowili oni istotny element krajobrazu organizacji społecznych działających w Zawierciu, krzewiąc zamiłowanie do tężyzny fizycznej oraz kultywując tradycje patriotyczne. Wielu z nich oddało swoje życie w obronie Ojczyzny. Warto tutaj przypomnieć choćby zawierciańskiego sokoła – Bronisława Milejskiego, zamordowanego w Ostaszkowie.

Pisząc ten tekst, nie mogę się oprzeć refleksji związanej z aktywnością społeczną współczesnych mieszkańców Zawiercia. Wielu z nich bowiem to potomkowie między innymi członków Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, którzy kontynuują tradycje rodzinne. Oczywiście działają oni w innych uwarunkowaniach i innych organizacjach, ale zgodnie z duchem społecznej aktywności na rzecz miasta. Przykładem takiej pokoleniowej zmiany warty, jest dla mnie osoba Prezesa PTTK i radnego miasta, inż. Andrzeja Stróżeckiego, ale lista takich nazwisk jest o wiele dłuższa.

Niestety pamięć zbiorowa jakby omija ten aspekt przeszłości miasta oraz osoby, które dały impuls narodzinom aktywności społecznej w Zawierciu. Być może warto przy tej okazji zaapelować do władz miasta o skromne upamiętnienie jednego z pierwszych wielkich działaczy społecznych Zawiercia. Powstają  nowe place zabaw i boiska sportowe. Może warto pomyśleć nad patronem dla jednego z nich. Michał Terech, z uwagi na swoje zasługi na rzecz krzewienia kultury fizycznej w Zawierciu (i nie tylko w nim), mógłby być jednym z kandydatów.

P. S. Innym kandydatem na patrona mógłby zostać Eligiusz Pieniążek, w kręgach sportowych lat trzydziestych znany jako „Odrowąż”. Pierwszy wywodzący się z Zawiercia mistrz Polski w ciężkiej atletyce (podnoszenie ciężarów), który startował jako zawodnik Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” – gniazdo w Katowicach.                                                                                    

Lutnia. Chór Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w 1910 roku. Jego członkiem był również znany aptekarz i filantrop Stanisław Pasierbiński, fot. arch. autora
Wycieczka Sokołów do Ogrodzieńca .U góry piąty od lewej Antoni Stróżecki, ojciec Andrzeja Stróżeckiego Prezesa PTTK. Fotografia z lat trzydziestych, fot. arch. autora
Sztandar Sokoła. Fotografia z 2009 r. Została wykonana przed jego przekazaniem do Izby Muzealnej, fot. arch. autora
Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720