poniedziałek, 26 Październik 2020,
imieniny obchodzą: Lucyna, Lutosław

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / Konna lekcja historii

Konna lekcja historii

data dodania: 2020-07-06 18:59:43

Zajmują się rekonstrukcją strojów, broni, barw oraz tradycji XX Pułku Ułanów im. Jana III Sobieskiego. Mowa o Jurajskim Szwadronie Kawalerii z siedzibą w Porębie.

To jedyna taka inicjatywa na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Przypominają o istnieniu kawalerii polskiej. Zajmują się rekonstrukcją strojów, broni, barw oraz tradycji XX Pułku Ułanów im. Jana III Sobieskiego. Mowa o Jurajskim Szwadronie Kawalerii z siedzibą w Porębie.  

Korzenie organizacji sięgają końca lat 90. Wówczas to Marek Pałucha, mieszkaniec Poręby, został zainspirowany do stworzenia oddziału szwadronu na terenie powiatu zawierciańskiego przez swego przyjaciela, Grzegorza Fortuniaka, który wówczas pełnił funkcję dowódcy oddziału kawalerii w Iwnie.  „Grzegorz zaraził mnie swoją pasją. Brałem udział w zjazdach, miałem także zaszczyt jeździć z prawdziwymi ułanami z pułku wielkopolskiego. Postanowiłem założyć szwadron na terenie, na którym mieszkam. Interesuję się historią, mam znajomych w takich kręgach, więc byłem przekonany, że znajdzie się grupa osób, która zaangażuje się razem ze mną” – wspomina pan Marek. Oficjalnie zaczęli działać 11 listopada 2010 r. w Porębie. Tego dnia grupa ośmiu mężczyzn, których połączyły wspólne pasje – zamiłowanie do historii oraz miłość do koni  ubrana w historyczne mundury i siedząc w siodłach uświetniła uroczystość związaną z obchodami Święta Niepodległości. Byli to Marek Pałucha, Piotr Nowak, Henryk Nowak, Gabriel Żurek, Włodzimierz Matan, Rafał Żurek, Michał Machelski oraz Robert Gębski. Postanowili przyjąć nazwę Jurajski Szwadron Kawalerii im. Króla Jana III Sobieskiego.  „Naszym głównym celem jest nawiązywanie do przedwojennych tradycji kawaleryjskich i umieszczenie tych wydarzeń na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej”  wyjaśnia Marek Pałucha. Siedziba mieści się w Porębie. Jest to dogodne miejsce do hodowli koni. Znajduje się tam stadnina, której właścicielem jest Marek Pałucha, inicjator powstania szwadronu. Członkowie opiekują się w tym miejscu zwierzętami, trenują i przygotowują się do wypraw. Obecnie organizacja liczy 20 osób, w tym kilka kobiet. Nie każdy musi posiadać swojego konia, ale zwierzęta powinny znajdować się pod stałą opieką. Ponadto osoby zaangażowane w działalność zajmują się czyszczeniem i trenowaniem koni.  „Jeździectwo to elitarny sport, konie to specyficzne zwierzęta, które potrafią wyczuć zamiary człowieka. W szwadronie odgrywają one bardzo istotną rolę, poświęcamy im dużo czasu, dbamy o nie, pracujemy nad ich kondycją i odpowiednim zachowaniem. Początkowo trzeba oswoić zwierzę i zdobyć jego zaufanie, na co potrzebny jest czas. To, co robimy, nie jest łatwym zadaniem. Wymaga poświęcenia wolnego czasu i zaangażowania. Jednak najważniejsze są chęci, które sprawiają, że można wszystko sprawnie realizować. Jesteśmy otwarci na uczestnictwo nowych osób i chętnie nauczymy je wszystkiego, co potrafimy” opowiada pan Marek. Treningi odbywają się przynajmniej raz w miesiącu i trwają kilka godzin. Członkowie ćwiczą także przygotowania do pokazów musztry, szarży ułańskiej i władanie bronią: lancą oraz szablą. Cały czas rozwijają się, by urozmaicać pokazy i wprowadzają nowe elementy. Wszystko, co robią, bazuje na przedwojennych instrukcjach wojskowych, obowiązuje ich regulamin z tamtych czasów, nadawane są odpowiednie stopnie wojskowe.  „Wiernie odtwarzamy historię, korzystamy z archiwalnych dokumentów. Na szczęście nie ma z tym większych problemów. Udało nam się odtworzyć budowę lancy oraz szabli. Obecnie w Porębie produkujemy repliki lanc. Były one wykorzystane na defiladzie w Krakowie podczas uroczystości w listopadzie 2012 r.”  wspomina pan Pałucha. Każdy działacz posiada mundur szyty na specjalne zamówienie, broń oraz buty-oficerki. Jurajski Szwadron Kawalerii mimo krótkiego okresu działalności bierze udział we wszystkich uroczystościach na terenie powiatu zawierciańskiego upamiętniających wydarzenia narodowe i wojskowe. Co roku wraz ze Stowarzyszeniem Chorągwi Rycerstwa Siewierskiego uczestniczyw Dniu Wojska Polskiego. W czerwcu ubiegłego roku wziął udział w Rajdzie Kosynierów, który odbywał się na trasie Szczekociny  Moskorzew. Członkowie organizacji przez 3 dni po kilka godzin dziennie przemierzali trasę w siodłach, aby dotrzeć do celu. Jurajski Szwadron wraz z orkiestrą wojskową oraz kompanią honorową wojska polskiego brał udział w uroczystości odsłonięcia tablic upamiętniających Polaków pomordowanych na Wołyniu,które usytuowano na Syberce w Będzinie. Ponadto członkowie organizacji podczas obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja uczestniczą jako kompania honorowa w uroczystej mszy świętej w Bazylice Mniejszej Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu. Jakie mają plany na najbliższe miesiące? „Tegoroczna zima to intensywna praca. Treningi odbywają się coraz częściej. Przed nami ważne wydarzenie  obchody 150. rocznicy powstania styczniowego. Z tej okazji wiele uwagi poświęcamy przygotowaniom do rekonstrukcji bitwy na Kazimierówce, która ma się odbyć w marcu. Jesteśmy zapracowani, ale jednocześnie szczęśliwi, że możemy działać i robić ciekawe rzeczy”  opowiada pan Marek. Członkowie organizacji starają się, aby pamięć o wydarzeniach sprzed wielu lat nie umierała. Prowadzą lekcje historii w gimnazjach i liceach oraz wykłady dla Uniwersytetów Trzeciego Wieku. – „Wszyscy członkowie szwadronu pracują społecznie, poświęcają swój czas i pieniądze. Nie ukrywam, że to, co robimy nie jest tanim i łatwym zajęciem, ponieważ wymaga wiele pracy, ale uważam, że warto odtwarzać historię i przypominać, jak to wszystko wyglądało. W szczególności myślę tu o młodzieży” komentuje pan Marek. Warto wspomnieć, że organizacja jako jedyna w województwie śląskim może wystawić jednocześnie aż 15 koni posiadających rzędy kawaleryjskie oraz 15 jeźdźców. Swoimi działaniami promują powiat i miasto Zawiercie.  „Jesteśmy jedyną tego typu organizacją na terenie województwa. Nawet w Katowicach nie organizują takich opraw uroczystości patriotycznych, jak my. Jesteśmy z tego dumni”  dodaje założyciel Jurajskiego Szwadronu Kawalerii.

Artykuł archiwalny rozmowa Kariny Piątek 


Zawiercianin ZIMA 2012 Nr 2 (13)

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720