niedziela, 22 Październik 2017,
imieniny obchodzą: Haliszka, Loda

Aktualności

A A A

Strona główna / Aktualności / „Siłą wOLI WIERzę” – Korona dla Oliwiera – rozmowa z Tomaszem Świderskim

„Siłą wOLI WIERzę” – Korona dla Oliwiera – rozmowa z Tomaszem Świderskim

data dodania: 2017-08-01 09:49:17

Zdarza się, że robimy coś mimo woli. Z powodu rutyny, braku alternatywnego wyjścia, czy też możliwości.

Bywa jednak, że jeśli siła woli staje się motorem do działania, to właśnie dzięki niej możemy zmieniać i kształtować rzeczywistość. Siła woli pozwala pokonywać przeciwności, wspinać się ku górom, a nawet sięgnąć po koronę. Co daje mu siłę, czemu postanowił wyprawić się na Koronę Gór Polskich oraz dlaczego ostatecznie zdobytą koroną ozdobił nie swoją, lecz głowę kogoś innego? O tym w rozmowie z Tomaszem Świderskim – menadżerem Hotelu Zawiercie oraz piechurem przemierzającym szlaki rodzimych gór.

 

Parę dni przed 10 lipca utworzył Pan na portalu społecznościowym Facebook oraz podał do wiadomości lokalnych mediów, że zamierza udać się na Koronę Gór Polskich, jaki był cel wyprawy?

Koronę Gór Polski stanowi 28 najwyższych (z wyjątkami) szczytów wszystkich pasm górskich w Polsce. Celem wyprawy było spełnienie jednego z moich marzeń, czyli zdobycie szczytów i przejście szlakami najciekawszych fragmentów poszczególnych pasm górskich. Nie chciałem jednak czynić tego bezmyślnie, ale odnaleźć w tym głębszy sens, stąd w trakcie spełniania własnego marzenia postanowiłem pomóc w zbieraniu środków finansowych na protezy dla Oliwierka Pelona. Wyprawę przygotowałem właśnie pod tym kątem, aby po drodze spotkać jak najwięcej turystów, którym mógłbym przekazać informacje o sytuacji Oliwiera.

 

Czemu akurat los Oliwiera jest Panu tak bliski?

Właściwie trudno jest wskazać jakiś szczególny powód. Oliwier pochodzi z regionu, w którym mieszkam, więc jego historię znałem już wcześniej ze słyszenia. Szczęśliwy splot faktów i okoliczności sprawiły, że udało mi się mu pomóc. Jestem lokalnym patriotą, więc postanowiłem pomóc właśnie osobie, która także pochodzi z okolic Zawiercia. Wymarzyłem sobie również, że uzbierane na protezy dla Oliwiera środki finansowe być może pozwolą mu kiedyś na to, aby podzielił moją pasję i razem ze mną zdobył Koronę Gór Polskich.

 

Na co dzień jest Pan menadżerem hotelu, co w większości wiąże się z pracą siedzącą. Skąd zatem znalazł Pan w sobie tyle siły fizycznej, aby podjąć wyzwanie zdobycia Korony Polskich Gór?

Mimo siedzącego trybu pracy lubię aktywność fizyczną. Sporo czasu spędzam jeżdżąc na rowerze, a podczas wyjazdów rodzinnych organizujemy piesze wycieczki. Nie zapominam jednak o wypoczynku nad morzem. Razem z moimi dziewczynami (żoną i córkami) wypracowaliśmy kompromis, dzięki któremu część urlopu spędzamy w górach, a część nad morzem. Dzięki temu wilk jest syty, owca cała, a rodzina w komplecie!

 

Czy można powiedzieć, że z tej wyprawy odniósł Pan także osobiste korzyści? Takie jak możliwość pokonania własnych słabości i ograniczeń?

Dzięki tej wyprawie przede wszystkim przekonałem się o tym, jak wielkie jest dobro, które niosą i przekazują inni ludzie. Jest niemal namacalne. Każdego dnia media pokazują nam świat nasycony złem. Natomiast dobro nie jest komercyjne, z tego powodu trudniej je zauważyć. Podczas wyprawy doznałem kontuzji spowodowanej wadliwym obuwiem. Odczuwałem fizyczny ból i dopadł mnie kryzys, ale dobro ludzi, których spotykałem na swoim szlaku niosło mnie do przodu. Jak widać siłą woli przetrwać można każde cierpienie. Przemierzając szlaki polskich gór doznałem emocji, których trudno doświadczyć w codziennym życiu – to na pewno jedna z moich osobistych korzyści.

 

Jak na pomysł wyprawy reagowali ludzie z Pana najbliższego otoczenia?

Fakt, iż taka wyprawa wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami budził niepokój i obawy mojej rodziny. Na rzecz samotnej wyprawy poświęciłem urlop z najbliższymi. Żona wytrwale wspiera mnie w moich pasjach, za co jestem jej wdzięczny. Córki z kolei wybierały się akurat w tym czasie na wakacyjne obozy, więc udało nam się przetrwać rozłąkę. Wsparciem i wyrozumiałością wykazali się także moi koledzy i koleżanki z pracy oraz właściciele hotelu, w którym pracuję. Bardzo cieszę się z tego, że zarówno w domu, jak i w pracy otaczają mnie cudowni ludzie!

 

Czy udało się Panu osiągnąć cel i zdobyć fundusze na protezy dla Oliwiera?

Cel, czyli zdobycie Korony dla Oliwiera został osiągnięty! Kontakty marketingowe, które udało mi się zawrzeć w toku kariery zawodowej okazały się bardzo przydatne i spowodowały istną lawinę płynącego dobra. Przede wszystkim za pośrednictwem telewizji Polska znów przypomniała sobie o historii Oliwiera. Na dzień dzisiejszy wiem, że kwota, którą udało się zebrać pozwoli na zakup co najmniej jednej protezy. Dokładną wysokość zebranych środków finansowych poznam natomiast po 19 sierpnia. Do rodziców Oliwiera zgłosiły się dwie firmy specjalizujące się w wykonywaniu protez, oferując swoje usługi w cenach niższych niż obowiązujące stawki rynkowe.

 

Czy zamierza Pan podejmować kolejne akcje charytatywne na rzecz Oliwiera lub innych osób?

Już 19 sierpnia nad zalewem Mitręga w ramach imprezy Kolorowe Łazy będzie organizowana kwesta na rzecz Oliwiera. Wtedy nastąpi również oficjalne podsumowanie mojej wyprawy. Podjęcie kolejnej akcji możliwe będzie dzięki prezesowi klubu Aluron Virtu Warta Zawiercie, który wyraził zgodę na zorganizowanie zbiórki pieniędzy na rzecz Oliwiera podczas inauguracji sezonu 2017/2018 PlusLiga. Podwójnie cieszy mnie fakt, że uzyskałem zgodę na zorganizowanie akcji charytatywnej. Po pierwsze jestem wiernym kibicem Aluron Virtu Warta Zawiercie, a po drugie transmitowany w telewizji mecz z pewnością trafi do szerszego grona odbiorców i pozwoli uzyskać więcej środków finansowych na protezy dla Oliwiera. Podczas meczu zlicytowana zostanie koszulka, w której zdobyłem Koronę Gór Polskich. Podpiszą się na niej nasi zawodnicy oraz sztab szkoleniowy. Jeżeli chodzi natomiast o plany na dalszą przyszłość, to chętnie podejmę kolejne inicjatywy i gdzieś się wyprawię, ale oczywiście ostatnie słowo należy do... mojej żony! 

 

Wydawca:

Centrum Inicjatyw Lokalnych
42-400 Zawiercie, ul. Senatorska 14

Pomóż nam rozwijać serwis:
1%

Podaruj 1% podatku
KRS: 0000215720